NEWSY

CS:GO /02.03.2018

x-kom team wkracza do gry

Oficjalnie ogłaszamy to, o czym od dłuższego czasu szeptano w e-sportowych kuluarach. Formacja przybiera barwy x-kom team, stając się profesjonalną organizacją e-sportową, sponsorowaną przez sieć sklepów x-kom.

Marzenie o e-sportowej drużynie

„Idea własnego teamu gamingowego narodziła się kilka lat temu, choć sami gramy w Counter-Strike: właściwie od początku istnienia sklepu – mówi Michał Świerczewski, właściciel firmy x-kom. Gry nierozerwalnie łączą się ze sprzętem komputerowym, a w tej kwestii mamy przecież olbrzymie doświadczenie.

Wiemy, jak kosztowne może być skompletowanie ekwipunku: komputera, monitora, do tego odpowiednich akcesoriów, odpowiadających danej grze. Będąc właścicielem, a zarazem sponsorem strategicznym drużyny x-kom, możemy wyposażyć graczy w zaawansowany sprzęt. Taki, który spełni wymagania gier oraz oczekiwania zawodników.

Jako liderzy branży IT w Polsce, możemy realizować marzenie o własnej drużynie e-sportowej. Razem brać udział w turniejach międzynarodowych i zwyciężać w nich” – dodaje prezes x-kom.

Od Venatores do x-kom team

Wybór teamu Venatores przez x-kom był nieprzypadkowy. Firma rozpoczęła monitorowanie polskiej sceny e-sportowej, szukając prężnego i ambitnego teamu. Mieszanki doświadczenia z młodością. W tym czasie Venatores mieli już na koncie sporo osiągnięć. Mieli też pomysł na rozwój oraz ambicje, by sięgać po więcej. Dlatego Ernest Ziółkowski (manager Venatores) zwrócił się do x-kom z propozycją kooperacji.

Strony spotkały się dzięki temu w połowie drogi. Rozpoczęły się negocjacje, których efektem było powołanie do życia nowej drużyny: x-kom team. Obecnie obejmuje jedną formację: Counter-Strike: Global Offensive, składającą się z sześciu zawodników oraz doświadczony sztab trenerski do swojej dyspozycji.

„Rozwój w świecie e-sportu jest rzeczą niezbędną. Kto się nie rozwija, ten stoi w miejscu. Kto stoi w miejscu, ten się cofa. Przejście Venatores pod skrzydła x-kom to dobry krok naprzód. Drużyna ma potencjał, a x-kom pomoże im go wykorzystać. Chłopaki mają szansę zamieszać w e-sporcie. Nie tylko rodzimym” – komentuje Adrian Kostrzębski z ESL Polska.

Więcej szczegółów o e-sportowej drużynie x-kom przekażemy już wkrótce. Zapraszamy do śledzenia strony x-kom team i profili w Social Mediach.